środa, 6 lipca 2016

KI CZORT?


Takie cudeńko otrzymałam niedawno.
Z facebookowej zabawy ;)

ŁOJEJ! 
CO TO TAKIEGO?

Może to węgiel?




Nie, to mydełko do mycia!


 




Mydełko glicerynowe z aktywnym węglem

Producent zachęca...

Dzięki unikalnym właściwościom węgla aktywnego i gliceryny, mydło działa antybakteryjnie i detoksykująco; rozjaśnia i nawilża skórę, łagodząc podrażnienia. Jest całkowicie naturalne i nadaje się dla każdej, nawet najbardziej wrażliwej cery. To produkt dla każdego.


Skład: Aqua, Glycerin, Sorbitol, Sodium Palm Kernelate, Sodium Stearate, Sodium Oleate, Sodium Chloride, Citric Acid, Sodium Citrate, Pentasodium Pentetate, Tetrasodium Etidronate, Activated Charcoal

Produkt nie zawiera SLS, SLES, MPG, PEG, PARABENS 


Może być stosowany przez dzieci i alergików. 

Tak, zdecydowanie nadaje się dla dzieci.
Moim dzieciom bardzo się spodobał pomysł mycia węglem.
Najchętniej wymydliłyby to mydełko w jeden dzień ;)



No to myjemy się!

Piana nie jest czarna! 
Jest biała, no może nieco szara ;) 


Przy myciu pojawiają się delikatne drobinki, które delikatnie, bardzo delikatnie masują skórę.
Skóra twarzy po umyciu nie była wysuszona, 
ale świeża i dobrze oczyszczona.

Mydełko nie zawiera żadnych prefumowanych dodatków,
zapach mydełka jest takiiiii ....
po prostu naturalnie mydlany. 


Używałam mydełka do mycia przez kilka dni i ....



i zdecydowałam, że jednak odłożę Sadza Soap na półeczkę,
aby zaskakiwać znajomych
 gdy przyjdą z wizytą i zechcą umyć ręce.

Przyznam szczerze, że Sadza Soap choć myje bez zarzutu 
jest dla mnie świetnym pomysłem, 
na oryginalny prezent, na niespodziankę ze Śląska, 
na zabawną paczuszkę dla przyjaciela zza granicy.
Do mydełka dołączona jest urocza karteczka z info w trzech językach
polskim, angielskim i śląskim.





Zerkałam też na stronę producenta  klik :), gdzie można kupić takie cudeńko.
Jeśli chodzi o stolicę
to trzeba szukać m.in. w Muzeum Narodowym, 
Centrum Sztuki Współczesnej czy wmodnym Soho Factory.

No tak, nie są to typowe sklepy kosmetyczne ;) 
Choć w innych miastach można też wypatrywać mydełka w mydlarnich,
sklepach zielarskich czy nawet w aptekach.






A więc kochani,
pamiętajcie - Sadza Odmładza,
jeśli nie pielęgnacją, 
to na pewno, odmłodzi Was radość
z posiadania tak oryginalnego upominku - gadżetu.

Jeśli spodobał się Wam ten produkt, to może zainteresuje Was informacja,
że niebawem będzie można kupić też mydełko z gliny!
Będziecie zainteresowani?


Co sądziecie o Sadza Soap?
 Czy jest to dla Was nowinka kosmetyczna,
czy bardziej pasuje Wam do kategorii oryginalnych prezentów?











12 komentarzy:

  1. Miałam to mydełko i było świetne ale każdy zwracał uwagę w łazience na mydełko, pytając co to :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajne , nawet nie wiedziałam o jego istnieniu ;) i jeszcze to hasło : sadza odmładza ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie zaciekawiło to mydło :) chętnie bym sprawdziła na własnej skórze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł i świetny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nietypowy wygląd - z chęcią wykorzystałabym je w swojej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to zobaczyłam, to pomyślałam, że to kawał węgla w ładnym opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha! Tak właśnie to wygląda :)

      Usuń
  7. Dla mnie gadżet. Lubię ekologiczne i zdrowe rozwiązania, ale niektóre raczej mnie przerastają.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha ha na prezent...nie :) ale super mydło :) bardzo lubię też stronę lili natura na fb tam tworzy cudeńka wyglądają wszystkie jak do schrupania:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za polecenie tak cudnego miejsca :*

    OdpowiedzUsuń