poniedziałek, 7 marca 2016

ZIEWASZ CZY ŚPIEWASZ



W konkursie "Ziewasz czy śpiewasz" 
organizowanym przez producenta ciasteczek Belvita
Udało mi się wygrać śniadaniówki.
Wczoraj je odebrałam! 
Niestety kilkutygodniowe opóźnienie w dostawie nagród spowodawało,
że aktualnie wyczerpał nam się w domu zapas tych ciasteczek
(były w supercenie w Tesco 2op/9zł)
 i do zdjęcia pozują ciasteczka konkurencji ;) 




Ciasteczka Belvita, 
od jakiegoś czasu, są jednymi z ulubionych ciasteczek w naszym domu.
Dlaczego? 
Są po prostu smaczne :D 
Oprócz tego mają dużo zdrowych i ciekawych dodatków: 
muesli, orzechy, suszone owoce itp.



Jako mama, staram się nie przekarmiać dzieci słodyczami
i wybieram takie rozwiązania, które są jednocześnie zdrowe i smaczne.
Ciasteczka sprawdzają się jako dodatek do porannej kawy, 
czy jako drugie śniadanie w szkole,
ale prawdę mówiąc, lubię je podjadać niezależnie od pory dnia ;)
  





UPDATE 
kilka tygodni póżniej....

 No tak, śniadaniówki miały być nieco inne niż obiecywane w konkursie :(
Fala niezadowolenia konkursowiczów była duża, baaardzo duża ....
W podziękowaniu za udział i zaangażowanie w konkursie,
oraz na początek nowych relacji z Belvitą otrzymałam
taki oto zgrabny wiklinowy koszyczek pełen słodkości.




Z Belvitą jest tak jak małżeństwie-
- najprzyjemniejsze są przeprosiny ;) 
Chętnie wezmę udział w ich kolejnym konkursie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz