środa, 9 grudnia 2015

PRZESYŁKA Z KRÓLEWSKIEJ REPUBLIKI ROLESKI


Dawno, dawno temu w czasach gdy na świecie 
nie było jeszcze Facebooka, 
gdy w Warszawie pojawiały się pierwsze hipermarkety 
i nikt nie słyszał o "eventach" czy "wydarzeniach",
na spacerze, niedaleko Hali Banacha 
zobaczyłam wieeeelki, czerwony balon 
unoszący się wysoko nad miastem.
Teraz zapewne nie przykułoby to mojej uwagi, 
gdyż obecnie na każdym kroku coś świeci, 
błyszczy, gra, dzwoni, lata, fruwa -
- ale wtedy to było coś wyjątkowego !!!
Na balonie zauważyłam 
charakterystyczne logo Roleski.
WOW! 
Byliśmy pod wrażeniem - a ten widok mam ciągle w pamięci, 
choć było to chyba ponad 20 lat temu.

Wielki, czerwony balon na tle szaroburej wtedy Warszawy,
 to moje pierwsze skojarzenie z marką Roleski.

Od niedawna drugim skojarzeniem 
jest oryginalna kampania reklamowa w jaką zainwestowała firma.
 Wolność, Wyobraźnia, Smak i Królweska Republika Roleski
te hasła i tę reklamę znają chyba wszyscy.

No i trzecia rzecz, z jaką kojarzyć będzie mi się Roleski 
to wspaniała nagroda, jaką dostałam za udział w konkursie Facebookowym.


HURRA! HURRA! HURRA!

Oto jaką przesyłkę dostałam wczoraj






Bardzo spodobały mi się:
  • Sos do mięs i sałat miodowo - musztardowy
  • Sos Vinaigrette
  •  Sos do mięs i sałat z zielonym pieprzem

Sosy mają lekką konsystencję, 
dzięki czemu można je dodawać zarówno do mięs, jak i sałat.
W mojej rodzinie dzieci 
 lubią sos miodowo - musztardowy do domowych nuggetsów.
Ja wykorzystam go też 
do zamarynowania świątecznej szynki przed pieczeniem. 
Podam ją z muślinowym sosem żurawinowym 
i delikatnym puree ziemniaczanym.




Dostałam też 4 sosy o bardziej tradycyjnym smaku. 
Niemal kilka chwil po odpakowaniu paczki, już słyszałam: 
"Mamooo, może zrobimy hamburgery na kolację" :)




 W paczce były też 4 słoiczki musztardy:
  • Miodowa - z dodatkiem miodu gryczanego
  • Wikinga
  • Francuska - z ziarenkami gorczycy
  • Angielska - z dodatkiem pieprzu białego i błonnika


 i dwie musztardy w praktycznym opakowaniu do wyciskania
  • Chrzanowa
  • Sarepska




 Dwa słoiki majonezu - bez konserwantów!




 Dressingi - mmmmm... 
muszę koniecznie usmażyć domowe tortille -
- na pewno będą idealnie pasować.






 Dostałam też nowość - marynaty do mięs, 
w praktycznym woreczku z zamknięciem. 
Świetnie, że to kolejny produkt
 bez konserwantów i glutaminianu sodu. 
Można w nim zamarynować mięso na grilla, 
do pieczenia, czy smażenia.
Oczywiście do sezonu grillowego nie będziemy czekać
 i wykorzystam je do przygotowania mięsa do pieczenia. 





Są też ketchupy w nowej wersji "Jeszcze bardziej pomidorowej".
Zawartość pomidorów aż 205g na 100g ketchupu! 
W składzie nie ma zagęstników, 
konserwantów i żadnych dodatków E.
To dla mnie bardzo ważne, 
bo ilości zjadanego ketchupu w mojej rodzinie są dość duże
 i dbam, aby ketchup w lodówce był zawsze najwyższej jakości.




Na opakowaniach jest też wyraźnie zaznaczona informacja, 
  które z produktów są bezglutenowe.


 I to już koniec prezentacji. 
Zaczynamy smakowanie!

A,  jeszcze zdjęcie solidnego opakowania, w którym bezpiecznie dotarły moje nagrody.





Dziękuję za odwiedziny i za zostawienie komentarza.
Za jakość zdjęć przepraszam,
ale jestem w tym roku dość grzeczna 
więc może Mikołaj przyniesie mi porządny aparat ;)
 

UPDATE 04.2016

 Na majówkowe grillowanie udało mi się wygrać 
kolejną paczkę od firmy Roleski.
Równie wypasioną!
Dziękuję!



Mikołajowi również dziękuję ;)



5 komentarzy:

  1. Zdjecia sa ok I post tez super Taka nagroda to gratka Naprawdę spora Kupuję produkty tej firmy i mi smakują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Nagroda rzeczywiście świetna. Wypróbowałam już ok. 10-ciu produktów i niebawem napiszę o moich ulubionych.

      Usuń
  2. Niezła zawartość. Gratuluję :)

    Obserwuję i zapraszam do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Też Cię odwiedzam na blogu ;)

      Usuń
  3. Wow świetna nagroda :-) Gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń