niedziela, 2 lipca 2017

BUŁECZKI NA OSTRO!


Dawno nie było u mnie kulinarnego posta, a lato i sezon urlopowy w pełni. Więcej czasu spędzamy w towarzystwie bliskich i przyjaciół. Jedni wolą grillować i urządzać przyjęcia, drudzy w mniejszym gronie relaksują się w domowym zaciszu przy pysznej przekąsce, a jeszcze inni pakują piknikowe kosze i imprezują z dziećmi na zielonej trawce.

Na wszystkie takie okazje proponuję Wam dziś łatwą i szybką w przygotowaniu przekąskę.

Bułeczki na ostro

 Z Ajvarem! 
Znacie, lubicie ajvar? 







Składniki:
50 dag mąki
szklanka ciepłego mleka
2 łyżki cukru
2 łyżki roztopionego masła
jajko
4 dag drożdży
szczypta soli
Nadzienie:
6 łyżek pasty warzywnej Ajvar Podravka
15 dag tartego żółtego sera

Wykonanie:
Z pokruszonych drożdży, łyżki cukru, 
2 łyżek mąki i 1/4 szklanki mleka zrobić zaczyn. 
Odstawić w ciepłe miejsce by drożdże "ruszyły"
Po kwadransie przełożyć go do dużej miski i dodać przesianą mąkę, 
resztę mleka, cukru, lekko roztrzepane jajko. 
Wyrobić ciasto dodając roztopione masło. 
Odstawić na pół godziny do wyrośnięcia...

Wyrośnięte ciasto podzielić na pół. 
Jedną połowę rozwałkować na prostokąt ok.50×25cm. 
Posmarować pastą Ajvar, posypać tartym serem i zwinąć w rulon wzdłuż dłuższego boku.
Pokroić na plastry i grubości ok 2cm.
Ułożyć na blaszce lekko spłaszczając. 
Odstawić na 10 minut do wyrośnięcia. 
Można dodatkowo posmarować po wierzchu jajkiem.
Pięć ok. 25 minut w 180°C.
W tym czasie przygotować ślimaczki z drugiej porcji ciasta.
Po upieczeniu, jeśli się uda zostawić do lekkiego przestygnięcia,
choć u mnie zazwyczaj pierwsza porcja znika na ciepło, ba! nawet na gorąco! 





Pasta Ajvar jest jedną z past jakie dostałam do wypróbowania w ramach kampanii Podravka zorganizowanej przez Talk Marketing.




Pasty te są oparte na oryginalnych recepturach i produkowane w Chorwacji. Są świetnym dodatkiem do potraw z grilla, gulaszów, różnego rodzaju mięs i sosów. Pasują także do tostów, hamburgerów, zapiekanek czy sałatek. Najbardziej spodobało mi się w nich to,że są produktem naturalnym, bez sztucznych konserwantów, wypełniaczy czy polepszaczy smaku. W składzie zawierają warzywa i naturalne przyprawy.
Na opakowaniu jest też informacja, że nadają się dla wegan i wegetarian.




Pasta Ajvar Ostry zawiera w składzie: papryka (76%), bakłażany (12%), olej słonecznikowy, ocet spirytusowy, koncentrat pomidorowy (2,6%), sól, ostra papryka (1%), cukier, przyprawy.




Pasta Relish ma w składzie: ogórki (41%), czerwona papryka (29%), koncentrat pomidorowy (15%), cukier, cebula , ocet winny, sól, przyprawy, ziarna gorczycy.






Marka Podravka ma też w ofercie pastę Pindżur, o podobnym składzie, ale z większym dodatkiem pomidorów i o innej nucie przyprawowej. Niestety nie było jej w mojej ambasadorskiej paczce, ale jak tylko ją wypatrzę w sklepie kupię z pewnością. Nie jest droga, bo pasty można kupić już od 3,50 zł. Warto wypróbować, jako urozmaicenie keczupowo-musztardowo-majonezowej polskiej kuchni ;)

Polecam!









**********************


Uuuups! Zapomniałabym dodać, że moje bułeczki równie pyszne są wersji na słodko!
Pamiętacie tę wersję? <klik>

1 komentarz:

  1. Musze sama spróbować takie bułeczki ukręcić ;)

    OdpowiedzUsuń