wtorek, 31 maja 2016

Z GRUZIŃSKĄ NUTĄ


Od kilku dni surfuję po internecie w poszukiwaniu informacji, inspiracji
i przepisów z wykorzystaniem gruzińskich przypraw.
Adżika, chmeli suneli i sól swańska- takie trzy przyprawy zagościły w mojej kuchni.
Dziś wpis poświęcony adżice.
Będzie co nieco o samej przyprawie i przepis na jedno z moich ulubionych dań,
które dzięki adżice nabrało wyjątkowego charakteru.

Typowo gruziński przepis na ZUPĘ CHARCZO,
pojawi się za kilka dni.

Zapraszam.....

Na początek może przedstawię Wam  bohaterkę
 
 Adżika
jest popularną przyprawą kuchni gruzińskiej. 
 Jej głównym składnikiem jest sproszkowana papryka słodka i nasiona chili 
oraz sól, czosnek i różne zioła: kolendra, koper, zielona pietruszka, bazylia, kozieradka.
W zależności od regionu pochodzenia skład może się nieco różnić, 
-ale zawsze Adżika smakuje ostro ♨i mocno paprykowo.






Adżika jest też popularna w postaci sosu, 
który można zrobić po dodaniu odrobiny wody lub octu do suchej przyprawy. 
Pastę można użyć od razu np. jako marynatę do mięsa, 
a w większej ilości można też zamknąć w słoiczki i zapasteryzować. 
Nie próbowałam tego, ale podobno można ją przechowywać w tej postaci nawet kilka lat. 


 Adżika pojawiła się w moim domu po raz pierwszy kilka tygodni temu
 i  świetmie się sprawda jako dodatek do dań pomidorowych, 
gulaszu i obowiązkowo do pieczonych ziemniaczków.

 Idealnie pasuje do jednego z moich ulubionych dań Rolady Mięsno - Szpinakowej.

Łatwa w wykonaniu, wyrazista w smaku,
 smakuje i przy odświętnym obiedzie i na codzień. 
Może być także podawana jako przekąską na zimno.

Rolada Mięsno  Szpinakowa


Przygotowujemy cztery warstwy i układamy je płasko na folii aluminiowej

Warstwa pierwsza 
Mięso mielone wieprzowo-wołowe 300g , 
jajko, 
1 łyżeczka przyprawy adżika (lub papryka, pieprz ziołowy, sól) 
pół suchej kajzerki namoczonej i odciśniętej 
pół drobno posiekanej i zeszklonej cebuli

 Wyrabiamy, wyrabiamy, wyrabiamy...



 Druga warstwa to cieniutkie plasterki pieczonej karkówki, 
choć u mnie na foto są dziś  plasterki delikatniejszej wędliny.




 Trzecia warstwa to podduszony na klarowanym maśle szpinak - niedużo- ok 100g
przyprawiony solą, pieprzem i czosnkiem.
(jeśli ktoś nie lubi szpinaku - pęczek posiekanej pietruszki też smakuje w tym nieźle)


Czwarta warstwa to plastry sera.




 Następnie delikatnie zwijamy w roladę pomagając sobie folią aluminiową.
Dokładnie zalepiamy mięsem boki, aby ser nie wypływał podczas pieczenia.
Jeśli potrzeba można owinąć drugą warstwą folii.




Pieczemy ok. 45 minut w temp. 180 st. 
Po tym czasie delikatnie rozcinamy i rozchylamy folię,
aby wierzch rolady mógł się przyjemnie zrumienić.
 Pieczemy jeszcze ok. 15 minut. 

Po upieczeniu dobrze jest by rolada nieco odpoczeła,
wtedy ładniej się kroi.
Może odpoczywać nawet do następnego dnia 😉
bo świetnie smakuje odgrzewana. 




Zazwyczaj robię to danie z 1kg mięsa i mam gotowe 3 takie rolady. 
Jedna lub dwie od razu wędrują do zamrażarki. 
Na niezapowiedzianą wizytę gości będzie jak znalazł.

Za kilka dni planuję wykorzystać adżikę do typowo gruzińskiej ZUPY CHARCZO.
STAY TUNED!



6 komentarzy:

  1. wygląda bajecznie...nie znałam tej przyprawy a jej kompozycja wygląda smakowicie i ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dla mnie te trzy przyprawy to też nowość. Ale już dobrze się czują w mojej kuchni :)

      Usuń
  2. Wygląda smakowicie :) A gdzie można kupić te przyprawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja dostałam je jako nagrodę w konkursie na fb Dragon Adventures (biuro podróży), ale trzeba szukać w sklepach z przyprawami, w popularnych hipermarketach nie widziałam. Te pochodzą z wrocławskiego sklepiku Przyprawy Świata.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję 🌼🌻
      Moi goście i rodzina też chwalą ...😊

      Usuń