piątek, 16 września 2016

TANIO DO KINA


Do kina chodzić lubię, bardzo lubię, 
tym bardziej, że w domu nie mam telewizora 
i oglądanie filmów jest dla mnie przyjemną rozrywką, którą się delektuję...

...a nie codziennością i  beznamiętnym 
wpatrywaniem się godzinami w TV 
w filmy poprzetykane reklamami.

Zdecydowanie wybieram kino, 
choć ze względu na dość wysokie ceny biletów i 
dość liczną rodzinę,
nie chodzimy do kina tak często jakbyśmy chcieli...

Jeżeli już się wybieramy to zazwyczaj nasz wybór pada na Multikino...





Dlaczego?
Oczywiście jeden z ważniejszych powodów to lokalizacja i dobry dojazd,
ale ważniejsza jest super cena na bilety, 
dzięki promocji Kinder Bueno  -----> Klik.

Kinder Bueno, oprócz tego że jest pysznym batonikiem,
....no, prawdę mówiąc, szału nie ma....

funduje nam zniżkę na tańsze bilety.
Za trzy puste opakowania po batonikach 
można kupić tańszy bilet za 12 zł na czwartkowy seans.

Promocja niezła, niezła, 
i prawdę mówiąc nie znam lepszej.






Żeby mieć takie opakowania trzeba kupić batonik w cenie ok 2zł, 
ale można też skorzystać ze złych nawyków innych ludzi, 
którzy często rzucają opakowania gdzie popadnie....

Niemal połowa mojej Kinder Buenowej kolekcji
jest znaleziona gdzieś na spacerze!

Tak, zdarza mi się schylić czasem i podnieść wyrzucony przez kogoś papierek ;)


Tak oto dzięki rodzinnej miłości do słodyczy, 
akcji "sprzątanie świata" ;) 
możemy taniej wybrać się do kina.

Ostatnio wyprawiłam męża z dziećmi na Epokę Lodowcową...






Oni bawili się świetnie, a ja miałam swój świetny free time ;)

Jak u Was kinowe eskapady,
jakie kina i filmy wybieracie,
z jakich promocji korzystacie?












5 komentarzy:

  1. Fajnie że macie blisko do Multikina ;) my rzadko chodzimy a jak już się wybieramy to na bajkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas mały jeszcze niestety nie usiedział by w miejscu za długo, ale sami z mężem czasami na coś się wybieramy ;) Chodź nie zawsze jest czas.

    OdpowiedzUsuń
  3. My korzystamy z promocji rodzina do kina ale generalnie corka najbardziej poki co lubi poranki

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj super dzięki za inforamcje ulbiny wypady do kina i kinder bueno .

    OdpowiedzUsuń
  5. My też jesteśmy pozbawieni telewizora :) i wcale a to wcale mi tego nie brakuje. My raz w miesiacu wybieramy się do kina, ( mój mąż dla rodzin 2 plus dwa dwa plus 3 ma bilety po 5 zł.) WIec jeden wypad do kina rodzinnie i jeden wypad z mężem :). Często uda mi się wygrać jakieś bilety do kina, wieć jakoś dajemy radę. Niestety mój system pracy i męża jest taki, że rzadko udaje nam się wybrać do kina w środku tyg. ALe mam u siebie w mieście kino Zorza małe kameralne i bilet rodzinny na 3D kosztuje połowe mniej niż do Heliosa lub Multikina :)

    OdpowiedzUsuń