czwartek, 8 grudnia 2016

PIERNIK MARCHEWKOWY / PAPILART



Jakby tu nie skłamać...........

Powiem wprost!

Nie, nie piekę tradycyjnych pierników na święta....

bo za nimi, prawdę mówiąc, nie przepadam, 
ale piernik marchwekowy
to dla mnie mistrzostwo świata!

Miłość od pierwszego kęsa!

 Mięciutki, puszysty, wilgotny, aromatyczny
 i obficie polany białą czekoladą!

Must Have!
Must Try!



Piernik marchewkowy


Piernik Marchewkowy




Składniki:

800 g marchwi
300 g mąki
250 g brązowego cukru
1 cukier waniliowy
150 ml oleju
4 jajka
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
15 g przyprawy do pierników


Na wierzch:
 150 g białej czekolady
50 g słodkiej śmietanki
100 g posiekanych orzeszków arachidowych


Forma Choinka - Papilart


Wykonanie:

Marchew obrać, umyć i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach.
 Jajka z cukrem lekko ubić i połączyć miksując z olejem. 
Dodać sypkie składniki: mąkę z proszkiem, sodę, sól i przyprawy. 
Miksować przez chwilę. 
Do ciasta dodać marchew i dokładnie wymieszać. 
Przełożyć ciasto do niedużych foremek i piec w 180 stopniach ok 40 minut.


Przygotować polewę: 

Zagotować na wolnym ogniu śmietankę, zdjąć z ognia
 i dodać pokrojoną na kawałki czekoladę.
 Mieszać do rozpuszczenia się. 
Gdy ciasto ostygnie polać je polewą i posypać posiekanymi orzeszkami.





Pierniki upiekłam w świątecznych foremkach od Papilart.

Koniecznie wpadnijcie do sklepu,
 bo kosztują naprawdę niewiele,
a Wasze wypieki w takich foremkach, 
świetnie będą prezentowały się na świątecznym stole 
i mogą być baaaardzo miłym prezentem dla bliskich osób.


Forma Gwiazda - Papilart



Oczywiście zapraszam Was na kawałek ciasta z zimową, aromatyczną herbatką...




Piernik Marchewkowy



Mniam!
Mięciutkie i puszyste, prawda?















Przepis na piernik jest zmodyfikowaną przeze mnie wersją przepisu
 z książki Marka Łebkowskiego "Przysmaki polskiego stołu" 
wyd. Świat Książki 2001r. 
(oj, jak szybko te lata lecą....
a wydawało mi się, że tak niedawno dostałam tę książkę w prezencie gwiazdkowym)

4 komentarze:

  1. Ale pięknie wygląda, apetyczny i to bardzo

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale narobiłaś smaka, chętnie wypróbujemy, myślę że się przyjmie bo my lubimy warzywne ciasta :)

    OdpowiedzUsuń