poniedziałek, 19 grudnia 2016

ZŁAP DANONKI

Jako mama, nieraz zastanawiam się co włożyć dziecku do szkolnej śniadaniówki, 
jaką przekąskę zabrać ze sobą na spacer czy w podróż, 
tak abym i ja była zadowolona z wartościowej przekąski,
i moje dziecko z ochotą i błyskiem radości w oku sięgnęło po małe co nieco.

Ostatnio zostałam Ambasadorką marki Danonki 
 i miałam okazję wypróbować jak sprawdzą się ta przekąska.




Trochę faktów:

Danonki  w saszetce jest to jogurt o gładkiej konsystencji 
występujący w dwóch smakach: waniliowym i truskawkowym.
Nie zawiera w składzie konserwantów, ani sztucznych barwników czy aromatów.
Nie zawiera syropu glukozowo-fruktozowego.
Jest wzbogacony o wapń i witaminę D
Posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka.
Zachowuje swoją świeżość do 6 godzin po wyjęciu z lodówki.
Porcja 70g (62kcal) kosztuje ok.2 zł

Dla dorosłych może to nie jest istotne, 
ale opakowania różnią się między sobą postacią Danonkowego Smoka.
Dziecięce oko wypatrzyć tam może:
Artystę, Badacza, Olimpijczyka,
Kapitana, Odkrywcę, Kaskadera



Ja sprawdziły się Danonki w naszym domu?

Córka oczywiście była zachwycona,
szczególnie tą waniliową wersją.
Danonek był dla niej po prostu fajną przekąską!
Smaczną, atrakcyjnie wyglądającą i wygodną.
Zawsze chętnie się budziła, gdy rano szepnęłam jej na ucho o 6.45:

 Haniu, co dziś wkładamy do śniadaniówki?

 Ochoczo biegła do kuchni i pobudkę miała błyskawiczną ;)

Jeśli o mnie chodzi, to Danonki traktuję jako urozmaicenie codziennej diety 
i świetne rozwiązanie na dłuższą podróż czy na spacer.
Zawsze pod ręką i zawsze świeże. 

Polecam mamom przedszkolaków i dzieci we wczesnym wieku szkolnym.




2 komentarze:

  1. My też lubimy Danonki. Są szczególnie fajne podczas wychodnego czy podróży. I smakują dzieciom.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie udało nam się załapać do testów 😉

    OdpowiedzUsuń